Olsztyn: NOWOCZESNOŚĆ NA WARMII AD …

21 listopada 2017, o godzinie 17.00…

Olsztyn: WSPOMNIENIE TADEUSZA NALEP…

10 lat temu odszedł Tadeusz Nalepa,…

Rzeszów: Tak studenci WSPiA bawili …

„My koty łaciate przysięgamy na mam…

XVI Ogólnopolskie Otwarcie Sezonu M…

Tej zimy również nie wystraszą się …

Olsztyn: „Słowo o przyszłości. Dzie…

Jaka jest przyszłość człowieka? Czy…

«
»

Wakacje w Cekcynie

Oto Cekcyn. Duża wieś w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie tucholskim, położona nad jeziorem Wielkim Cekcyńskim w Tucholskim Parku Krajobrazowym. We wsi: gminny ośrodek kultury, przedszkole, biblioteka, szkoła podstawowa i gimnazjum, ośrodek zdrowia, dom strażaka, poczta, zakłady usługowe, kościół w stylu neogotyckim, przystanki autobusowy i kolejowy.

14 lipca tego roku przeszła tam trąba powietrzna, która w okolicy dokonała dużych zniszczeń, a nad jeziorem porwała scenę, na której szykowano start festiwalu muzyki elektronicznej. Cekcyn ostatnio odwiedzam latem co roku, teraz po raz czwarty. Bardzo pozytywnie zaskakuje mnie rozwój infrastruktury turystycznej – wiele większych miejscowości może tego zazdrościć lub po prostu powinna przyklasnąć.

Po pierwsze – znakomicie rozwija się baza usług agroturystycznych. Czasami nawet nie wiadomo skąd ci turyści się nagle znajdują we wsi, bo niby nic się w oczy silnie nie rzuca – żadne wielkie reklamy, szyldy, a jednak!  Każdy tu opowiada, gdzie smacznie mu się śpi i jak planuje teraz spędzenie dnia. Nie ma problemu z wyborem bazy: domki, pokoje, apartamenty. Duży wybór w samej wsi lub w bliskiej okolicy. Ceny w stawce życzliwej. Główna oferta: spływy kajakowe, żeglarstwo, windsurfing, wędkarstwo, wycieczki piesze, konie. W Borach Tucholskich liczne jeziora oraz rzeki – główne to Brda i Wda, ale też sporo rzeczek i strug.

Po drugie – kultura. Tutaj jak w tyglu impreza goni imprezę, spotkanie jedno się kończy a drugie zaczyna. Najbliższy ciąg to XIV Dni Gminy Cekcyn – 4 i 5 sierpnia, a w programie nawet zawody zaczynające się o 7 rano. Zakończenie imprez nie wcześniej niż o 2 w nocy. Z powodu zniszczeń, jakich dokonała trąba powietrzna, będą też kolejne  akcje specjalne na rzecz poszkodowanych. Dom kultury na zewnątrz nie przyciąga uwagi – budynek  jak klocek – ale w środku absolutnie wszystko – scena, oświetlenie, krzesła, nawet coś w rodzaju balkonu. Pod tym samym dachem także  świetny lokal gastronomiczny – również co do wystroju architektonicznego skromny jak przeciętny bar przydrożny, ale jedzenie! Kto próbował tu pizzy z pieca, ten wie, co mam na myśli. Łakocie po sąsiedzku też palce lizać.

Po trzecie i najważniejsze w ocenie turysty – zagospodarowane co do centymetra brzegi jeziora. Znam wiele podobnych miejsc, które nie posiadają tak urządzonego kompleksu rekreacyjnego.. W Cekcynie nie ma przypadkowości. Dominuje jednorodna stylistyka zabudowy wpasowana w warunki naturalne, w punkcie głównym, w którym zwykle staje duża scena, trawnik jak dywan – to u nas ciągle rzadkość. Bardzo duża czystość. Ławeczki, śmietniki, stoły z siedziskami, parasole, bar, amfiteatr, alejki, urządzenia do zabaw dzieci, plażowe boisko do gry w siatkę. Forma  przypomina skansen, który już z drogi zwraca uwagę przez  wysokie bramy – wabiki i witacze, że hej! Wzdłuż alejek przyjeziornych jest też jak dekoracja rząd zadbanych ogrodów i niedużych łąk z sielskim widokiem – pasące się krowy, piejące koguty, a także i bar ze świeżą rybą z grilla.

Jeszcze jedno – w rozmowie z mieszkańcami Cekcyna i powiatu tucholskiego wrażliwe ucho odbiera coś charakterystycznego w mowie – akcent, szyk słów, sposób budowania żartu. Może dlatego, że w 30 proc. mieszkańców tych okolic to  są Kociewiacy oraz rdzenna ludność, czyli jak czytam w przewodnikach  Borowiacy Tucholscy, ale  też są  Kaszubi. Lubię słuchać tej innej melodii, zwłaszcza że jest taka dla mnie nie do powtórzenia, taka jest jak na wyłączność…
Myślę, że warto pokazywać i pochwalać podobne miejsca lub do już wychwalanych i znanych  dodać koniecznie jeszcze to – nazywa się Cekcyn.

Tekst oraz zdjęcia: Elżbieta Mierzyńska

Tagi