Trójeczka Olsztyn vs Jedynka Pelpin…

Podczas pierwszego dnia XVIII Turni…

Kasprowicz Inowrocław vs Basket Kwi…

Podczas pierwszego dnia XVIII Turni…

Trójeczka Olsztyn vs Pyra Poznań 92…

Dziś (22-09-2018) na sali OSIR przy…

Bryza Kolbudy wygrywa z Basket Kwid…

Dziś (22-09-2018) na sali OSIR przy…

UKS Trójeczka Olsztyn vs Basket Kwi…

Dziś (22-09-2018) na sali OSIR przy…

«
»

Subaru Poland Rally Team po Rajdzie Nadwiślańskim

Na Rajdzie Nadwiślańskim reprezentanci Subaru Poland Rally Team osiągnęli swój najważniejszy cel przejeżdżając cały jego dystans i ucząc się specyfiki nowych dla siebie tras. Podczas pierwszego etapu ich zadanie utrudniała zmienna pogoda.

 

Podczas pierwszej pętli warunki panujące na trasie zmieniały się niemal z zakrętu w zakręt stanowiąc dodatkowe wyzwanie. Popołudniowa sekcja przyniosła z kolei stabilizację aury, która utrzymała się aż do mety rajdu w niedzielę. Dominik Butvilas i Kamil Heller rozpoczęli Rajd Nadwiślański od znakomitego, drugiego czasu na superoesie w centrum miasta. Na sobotnich odcinkach specjalnych notowali 7.-8. rezultaty, co przyniosło 8. miejsce na mecie etapu. Co istotniejsze, duet SPRT wypracował ponad 54-sekundową przewagę nad drugim w klasie 3 Tomaszem Grycem. Litewsko-Polska załoga podobną formę utrzymywała również i drugiego dnia rajdu, choć nie ustrzegła się błędu na ostatniej próbie, który kosztował ją utratę prowadzenia w grupie 3 w klasyfikacji II etapu. Ostatecznie Dominik i Kamil ukończyli rajd na 6. miejscu w generalce oraz 1. w swojej klasie.

Dla drugiej załogi Subaru Poland Rally Team, Sebastiana Frycza i Tomasza Spurka, rajd był mniej udany. Wypadek na OS 3 przekreślił ich szansę na walkę o wysokie miejsca w klasyfikacji generalnej, ale wytężona praca mechaników pozwoliła na powrót w niedzielę i wygranie tego dnia klasy 3. Marek Kluszczyński i Krzysztof Marschal z Subaru Historic Rally Team mieli niestety mniej szczęścia. Ich wypadek na czwartej próbie rajdu okazał się poważniejszy w skutkach i wynikłe z niego kontuzje sprawiają, że obaj będą w najbliższym czasie pauzować.

– Podczas drugiego etapu naszym zadaniem była obrona prowadzenia w klasie i nie było sensu, by mocno naciskać. Na odcinkach czułem się dobrze – pomogła w tym również bardziej przewidywalna pogoda do której dobraliśmy właściwe opony. Niestety na ostatnim odcinku popełniłem drobny błąd, uderzyłem w szykanę i zgasł mi silnik. Minęło sporo czasu zanim udało mi się go z powrotem uruchomić. Podsumowując cały weekend, to jestem z niego zadowolony, a zespół wykonał znakomitą pracę. Zdobyliśmy dobre miejsce w klasyfikacji generalnej, a co najważniejsze, zwyciężyliśmy w klasie. Dziękuję całemu Zespołowi i naszym Partnerom: Subaru Import Polska, Keratronik, Raiffeisen Leasing, Lemona Electronics, SJS oraz AIBĖ – ocenił swój występ Dominik Butvilas.

– Na nasze rajdowe tempo wpływ miało wiele czynników. Na pierwszą pętlę rajdu źle dobraliśmy opony, więc w nieprzewidywalnych warunkach postanowiliśmy nie ryzykować. Mieliśmy też w pamięci jak zakończył się poprzedni rajdowy weekend i byliśmy zdeterminowani, by nie powtórzyć tych samych błędów. Odcinki miały inną charakterystykę niż na poprzednich rundach RSMP. Było więcej prostych, ale nie oznacza to, że brakowało bardziej technicznych miejsc. Na szczególne wyróżnienie zasługuje najdłuższy i najtrudniejszy odcinek rajdu – „Wilków”. Osiągnięcie mety i triumf w klasie 3 bardzo nas cieszy. Wiemy, że jest sporo miejsc do poprawy, ale mimo to zaliczamy ten rajd do udanych – dodał Kamil Heller.

źródło: Wacław Stawiarski
Subaru Poland Rally Team: SPRT.pl

Tagi