Aleksandra Grysz została Miss Warmi…

W sobotę (9 grudnia 2017) w Hotelu …

Oszczędzanie się opłaca!

Narodowy Bank Polski Oddział Okręgo…

75. Rajd Polski rundą Mistrzostw Eu…

Światowa Rada Sportów Motorowych FI…

Szer. Sandra KRUK Wicemistrzyni Świ…

Walka na ringu czy służba wojskowa?…

Moda: świąteczna kolekcja MOHITO Li…

Projektanci MOHITO przygotowali kol…

«
»

Olsztyn: Jestem Przyjacielem Lasu!

Warmińsko-Mazurski Okręg Ligi Ochrony Przyrody i Uniwersytet Nowoczesnego Obywatela zapraszają do kolejnej akcji z cyklu „JESTEM PRZYJACIELEM LASU”

 

Zachęcamy do zbierania żołędzi z obszaru miasta/wsi i o przekazanie ich Leśnikom.Zebrane żołędzie pomogą przetrwać zimę i odciągną dziki od naszych miejscowości.

W Olsztynie żołędzie przekażemy 4 października 2017 o 9.30 Leśnikom z Lasu Miejskiego w ich siedzibie przy Al.Wojska Polskiego.

Porozmawiamy również o tym komu i jak możemy pomóc zimą oraz o największych przyjaciołach człowieka czyli o pająkach, które są najlepszym środkiem owadobójczym.

Pan Wacław ADAMOWICZ (Żołnierz Zgrupowania Armii Krajowej „KRYSKA” w Powstaniu Warszawskim) udziela nam pięknej rady:

„Ale przecież nie stworzył Bóg ziemi wyłącznie dla ludzi, człowiek musi nauczyć się to rozumować.

Inne stworzenia także mają prawo żyć na ziemi, ich prawo dożycia człowiek powinien szanować”

Te mądre rady Kpt. Adamowicza, są uregulowane w polskim prawie, Ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 ; Dz.u.Nr 111,poz.742., w której napisane jest, że zwierzę, jako istota żyjąca jest zdolna do odczuwania cierpienia. Człowiek powinien okazać mu poszanowanie, otaczać ochroną i opieką. Każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania. Zabronione jest niehumanitarne i nie uzasadnione zabijanie. W wymiarze etycznym, pięknie to ujmuje Pani Prof. Halina ROMANOWSKA-ŁAKOMY, w świetnej książce „Droga do człowieczeństwa”

Pan Tadeusz PAMPUCH, Prezes Zarządu Warmińsko-Mazurskiego Okręgu Ligi Ochrony Przyrody udziela nam prostych rad, które warto zastosować:

 

Dokarmianie dziko żyjących zwierząt zimą

 

Dokarmianie dużych zwierząt żyjących w lasach i na polach takich jak dziki, jelenie, sarny ma swoje uzasadnienie w najtrudniejszym dla nich okresie zimy. Na ten czas leśnicy i myśliwi przygotowują im odpowiednią ilość różnego rodzaju pokarmu. Będą jednak bardzo wdzięczni mieszkańcy naszych lasów, jeśli zbierzemy żołędzie z drzew rosnących poza lasem i przekażemy je leśnikom, aby wyłożyli je w miejscach dokarmiania – paśnikach, które nie są przypadkowe. Nie możemy tego robić sami, ponieważ dokarmiając w niewłaściwym miejscu zwierzęta możemy zwabić do osiedli ludzkich narażając je i ludzi na niebezpieczeństwo. Nawet w głębokim lesie lokalizacja paśnika musi być w takim miejscu, aby koncentracja dokarmianych zwierząt nie spowodowała wydeptanie np. ostatniej w okolicy pięknej rośliny obuwika pospolitego.

 

Jedną z form ochrony ptaków jest ich również dokarmianie w okresie zimowym. Mamy tu zdecydowanie większe pole działań.  Aby nasza pomoc była skuteczna i celowa należy pamiętać o kilku zasadach, a mianowicie:

Najpierw należy wybrać odpowiednie stałe miejsce dokarmiania ptaków. Wykładanie pokarmu bezpośrednio na ziemię lub parapet okienny nie jest najlepszym rozwiązaniem, ponieważ pokarm będzie szybko psuł się. Ponadto ptaki boją się człowieka i większość gatunków nie skorzysta z takiej formy pomocy.

Dobrym rozwiązaniem jest ustawienie karmnika na słupku, najlepiej w pobliżu drzewa, zadrzewień lub krzewów ( po wschodniej stronie, aby osłonić go przed wiatrami i zamiecią), co zapewni ptakom bezpieczeństwo, głównie przed drapieżnikami, np. kota

Dokarmianie rozpoczynamy późną jesienią a kończymy wczesną wiosną, gdy jednak nie ma silnych mrozów i obfitych śniegów, to nie rozpieszczamy ptaków nadmiarem pokarmu.

Należy pamiętać o regularnym uzupełnianiu pokarmu w karmniku, zwłaszcza w okresie silnych mrozów i obfitych opadów śniegu. Jeśli niema możliwości regularnego dokarmiania, należy z niego zrezygnować, bowiem ptaki szybko przyzwyczajają się do miejsc podawania karmy. W okresie ciężkich zim nieregularne dostarczanie pokarmu powoduje, że ptaki czekając na pokarm giną.  Co pewien czas należy pamiętać też o czyszczeniu karmnika, aby uchronić ptaki przed pobieraniem zepsutego pokarmu.

Pokarm wysypywany do karmnika nie może być zepsuty czy nieświeży, aby nie zaszkodził naszym podopiecznym i nie stał się przyczyną ich choroby lub nawet śmierci. Nie wolno wykładać produktów solonych (także słoniny solonej, niesolona bardzo chętnie jest zjadana). Najlepsze są naturalne składniki, np. owoce i nasiona roślin dziko żyjących: mniej wartościowe zboża, nasiona owsa, prosa, lnu i konopi, suche lub namoczone płatki ryżowe i owsiane, pokrojone jabłka i gruszki, jarzębina, ogryzki, jarzyny gotowane bez soli, także małe kawałki mięsa są ulubionym pokarmem. Nasiona oleiste: konopie, rzepik, słonecznik, len, mak, nasiona roślin dziko żyjących, nasiona prosa, owsa, pestki owoców, nasiona sałaty siewnej, kapusty polnej, rzepy, rozdrobnione nasiona dyni wykorzystają: szczygieł, dzwoniec, zięba jer, czeczotka, czyżyk, gil, grubodziób, makolągwa. Dla sikor, kowalików, dzięciołów najlepsze są mieszanki tłuszczowe z nasionami oleistymi: łój (nie należy używać margaryny i tłuszczów technicznych) +nasiona oleiste (konopie, słonecznik, rzepik, mak, rzepak, rozdrobnione pestki dyni i ogórka, kukurydza, pszenica oraz nasiona drzew iglastych dla sikor).

Powinniśmy dokarmiać tylko te gatunki ptaków, które w sposób naturalny pozostają u nas na zimę lub przylatują do nas z bardziej zimnych krajów. Przyzwyczajanie ( kuszenie) przez dokarmianie do pozostania na okres zimy np. łabędzi, może spowodować śmierć tych ptaków przez zamarzniecie ich w szybko tworzącej się pokrywie lodowej w okresie silnych mrozów. W miejscach, gdzie woda nie zamarza w okresie nawet silnych mrozów i ptaki te gromadzą się na ich tam, muszą być one systematycznie dokarmiane do czasu, aż nie rozmarzną inne miejsca.

Pokarm o dużej zawartości wody podajemy tylko w wyższych temperaturach. Warto też zadbać o stały dostęp do czystej, niezamarzniętej wody.

Nigdy nie wolno wykorzystywać do dokarmiania ptaków pokarmów solonych (warzyw, słoniny), samych ziemniaków, zepsutego pieczywa, a także pieczywa produkowanego na kwasie chlebowym, suchych owoców, potraw zepsutych i zjełczałych.
Bądź my prawdziwymi przyjaciółmi dokarmianych zwierząt i nie róbmy im krzywdy nie przestrzegając zasad właściwego ich dokarmiania.

Zachęcamy dzieci do zbierania zołędzi z obszarów zurbanizowanych i o przekazanie ich Leśnikom!

 

więcej na www.unoolsztyn.pl.tl

https://www.facebook.com/UniwersytetNowoczesnegoObywatela/

http://wo24.pl/tag/uno/

 

inf. prasowa

Tagi