House - kolekcja modnych czapek i s…

Jesień w pełni, a temperatura za ok…

Gołdap: Koncert Katarzyny Groniec 2…

Dom Kultury w Gołdapi zaprasza na k…

Niespodzianka świetlna w Parku Podz…

Jeszcze w tym miesiącu na trasie sp…

Ratujmy zabytkowe cmentarze - zachę…

Coraz bliżej wyjątkowych dla wielu …

Jesień w lesie - zdjęcia

9 października 2017 roku nie należa…

«
»

Nidzica: Ford uderzył w drzewo. Pasażer zginął na miejscu

Policjanci wraz z prokuratorem pracowali na miejscu wypadku drogowego, do którego doszło w gminie Kozłowo. Tam kierujący fordem mondeo stracił panowanie nad autem i uderzył w przydrożne drzewo. Niestety w wyniku poniesionych obrażeń pasażer zginął na miejscu. Sprawca wypadku miał prawie 3,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci będą wnioskować o areszt dla kierującego autem.

Do wypadku doszło wczoraj około godz. 18.05 na drodze koło miejscowości Zaborowo w gm. Kozłowo. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący fordem mondeo stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo. W wyniku poniesionych obrażeń 47-letni pasażer poniósł śmierć na miejscu. Kierujący pojazdem 47-letni Mariusz J. mieszkaniec gm. Kozłowo z podejrzeniem urazu miednicy został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Olsztynie.

Sprawca zdarzenia był pijany, miał prawie 3,5 promila alkoholu w organizmie. Obaj mężczyźni w chwili wypadku nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa. Dzisiaj na polecenie prokuratora sprawca wypadku został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Funkcjonariusze złożą wniosek o tymczasowy areszt dla sprawcy śmiertelnego wypadku. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tego wypadku.

Nidzica: Spowodowali kolizję skradzionym autem. Zostali zatrzymani przez policjantów

Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w centrum miasta spowodowali kolizję skradzionym autem. Chwilę wcześniej usiłowali ukraść inny samochód oraz radio samochodowe. Sprawcy byli pod wpływem alkoholu. Trzeźwieją w policyjnym areszcie.  Niebawem usłyszą zarzuty.

O kolizji na Placu Wolności w Nidzicy oficer dyżurny jednostki został powiadomiony w sobotę o 5.00 rano. Kierowca renault laguny, wjeżdżając na rondo z dużą prędkością, stracił panowanie nad autem i uderzył w słupek oddzielający pas drogowy od parkingu, a następnie w zaparkowanego opla astrę. Z samochodu wysiadło 2 mężczyzn, którzy skierowali się w kierunku centrum miasta. Wezwani na miejsce policjanci, dzięki rysopisowi podanym przez świadka zdarzenia, rozpoznali, zatrzymali i doprowadzili sprawców do komendy. Na miejscu okazało się, że dwóch 20-latków Marcin M. oraz Kamil Sz. chwilę wcześniej zniszczyli na jednym z garaży skrzynkę elektryczną, oraz usiłowali ukraść  bmw. Gdy nie udało im się uruchomić auta postanowili na pocieszenie zabrać ze sobą radio samochodowe. Jednak i tu nie mieli szczęścia, bo radio było zespolone z konsolą. Mężczyźni nie rezygnowali. Na ul. Kościuszki zauważyli lagunę. 20-latkowie wsiedli do niej z zamiarem dojechania do Olsztyna, jednak ich podróż zakończyła się kilkaset metrów dalej na innym pojeździe. Obaj mężczyźni w chwili zatrzymania byli pijani. Każdy z nich miał po 2 promile alkoholu w organizmie. Policjanci dzisiaj przedstawią im zarzuty m.in. kradzieży samochodu, usiłowania kradzieży innego auta oraz zniszczenia mienia. Dodatkowo Marcin M. usłyszy zarzut kierowania samochodem będąc pod wpływem alkoholu, spowodowanie kolizji drogowej, oraz jazdę bez uprawnień. Mężczyznom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

**

Kętrzyn: Bez skrupułów okradał własną matkę, a nad siostrami znęcał się psychicznie i fizycznie

Proceder trwał od maja 2013roku. Podejrzanemu brakowało pieniędzy więc szybko znalazł rozwiązanie swojego problemu – bez skrupułów okradał własną matkę z biżuterii i pieniędzy. Natomiast nad swoimi dwiema siostrami znęcał się psychicznie i fizycznie.  Kobieta nie mogła już dłużej znieść zachowania własnego dziecka i zwróciła się o pomoc do policjantów. Teraz o dalszym losie 18-letniego Dawida zadecyduje sąd. Za przemoc domową grozi kara do 5 lat więzienia. Mężczyzna nie uniknie również odpowiedzialności za kradzieże.

W miniony piątek ok. godz. 9.00 do Komendy Powiatowej Policji w Kętrzynie zgłosiła się jedna z mieszkanek. Kobieta poinformowała policjantów, że jej 18-letni syn  od maja 2013 roku wynosi z domu jej  biżuterię oraz kradnie pieniądze. Zgłaszająca straty oszacowała na 400 złotych. Matka 18-latka wcześniej nie miała odwagi żeby złożyć zawiadomienie przeciwko własnemu dziecku, jednak w końcu bezradna zachowaniem syna, zdecydowała zwrócić się o pomoc do funkcjonariuszy. Kobieta poinformowała również, że Dawid wszczyna awantury domowe ze swoimi siostrami, podczas których wyzywa je, popycha, szarpie za ubrania oraz wygania z mieszkania. Matka złożyła wniosek o ściganie syna oraz zawiadomienie o znęcaniu się psychicznym i fizycznym.

Teraz o dalszym losie 18-letniego Dawida zadecyduje sąd. Za przemoc domową grozi kara do 5 lat więzienia. Mężczyzna nie uniknie również odpowiedzialności za popełnione kradzieże.

**
Kętrzyn: Nietrzeźwa młodzież na dwóch kółkach. Odpowiedzą za swoje zachowanie

Kętrzyńscy Dzielnicowi na trasie Barciany-Rodele zauważyli grupę rowerzystów jadących środkiem drogi. Policjanci  zatrzymali cyklistów do kontroli drogowej. Okazało się ,że  jednośladem kierują dwie osoby dorosłe oraz dwie nieletnie. Przeprowadzone badanie wykazało, że cała czwórka  piła wcześniej alkohol. O dalszym losie nastolatków zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich.  22-letni Adama Ch. i jego rówieśnik Mateusz W. odpowiedzą za kierowanie jednośladem w stanie nietrzeźwości. Grozi im kara aresztu lub grzywny .

 

W miniony piątek po godz. 22.00 kętrzyńscy dzielnicowi patrolując trasę Barciany -Rodele zauważyli grupę rowerzystów jadących środkiem drogi.  Policjanci  zatrzymali cyklistów do kontroli drogowej. Okazało się ,że  jednośladem kieruje dwóch 22-latków oraz 17-letni chłopak i 14-letnia dziewczyna. Podczas rozmowy z nastolatkami funkcjonariusze wyczuli od nich alkohol, dlatego postanowili sprawdzić ich stan trzeźwości. Przeprowadzone badanie  22-letniego Adama C. wykazało ponad promil alkoholu w organizmie. Jego rówieśnik Mateusz W.  oraz  17-letniKarol mieli po ponad pół promila, natomiast 14-letnia Patrycja była po spożyciu alkoholu. Nieletni zostali przekazani rodzicom. Odpowiedzą teraz przed sądem rodzinnym i nieletnich.

Kętrzyńscy policjanci ustalają, skąd młode osoby miały alkohol. Zgodnie z kodeksem karnym za rozpijanie małoletnich grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

22-latkowie odpowiedzą przed sądem. Za kierowanie jednośladem w stanie nietrzeźwości grozi im kara aresztu lub grzywny .

**
Kętrzyn: Pijany kierowca uderzył  w krawężnik

Kara do dwóch lat pozbawienia wolności grozi 18-letniemu Sławomirowi P. Pijany  kierowca zjeżdżając z ronda stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w krawężnik. Uderzenie było tak silne, że  w aucie pękły dwie opony. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości mężczyzny wykazało blisko 1,5 alkoholu w jego organizmie. Dodatkowo, po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna  kierował autem nie posiadając w ogóle uprawnień do kierowania.

W miniony piątek ok. godz. 21.45 oficer dyżurny kętrzyńskiej policji otrzymał zgłoszenie, że w Kętrzynie przy ul. Gdańskiej doszło do kolizji drogowej. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci. Okazało się, że kierowca golfa zjeżdżając z ronda stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w krawężnik. Uderzenie było tak silne, że  w aucie pękły dwie opony. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości 18-letniego Sławomira P. wykazało u niego blisko 1,5 alkoholu w organizmie. Dodatkowo, po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna  kierował autem nie posiadając w ogóle prawa jazdy.

Teraz 18-latek odpowie przed sądem  za jazdę w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności. Nie uniknie również odpowiedzialności za spowodowanie kolizji oraz jazdę bez uprawnień.

**
Węgorzewo: Wyjaśniają okoliczności śmiertelnego potrącenia mężczyzny

Węgorzewscy kryminalni pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności śmiertelnego wypadku drogowego, do którego doszło na trasie Tarławki – Kamionek Wielki.

Wczoraj, około godziny 23.00 węgorzewscy kryminalni na  trasie Tarławki – Kamionek Wielki  byli świadkami potrącenia pieszego przez kierującego golfem. Kierujący vw nie zatrzymał się, by sprawdzić, co stało się z poszkodowanym. Mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia. Będący na miejscu policjanci zatrzymali się, by pomóc pokrzywdzonemu. Niestety 46-latek nie dawał oznak życia. Na miejsce skierowano pogotowie ratunkowe, straż pożarną oraz patrol prewencji, który rozpoczął poszukiwania sprawcy. W miejscowości Kamionek Wielki policjanci odnaleźli uszkodzonego golfa. Funkcjonariusze ustalili kierującego. Okazał się nim 19-letni mieszkaniec gminy. Mężczyzna w chwili zdarzenia był pijany. Miał blisko 0,7 promila alkoholu w organizmie. Podejrzany został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Policjanci ustalili, że 19-latek w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę, ponieważ nie ma do tego stosownych uprawnień.

Węgorzewscy kryminalni pod nadzorem prokuratora wyjaśniają teraz okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Przypominamy, że od 31 sierpnia 2014 roku pieszy poruszający się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym jest obowiązany używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu, chyba że porusza się po drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub po chodniku.( art. 11 pkt 4a Prawo o ruchu drogowym). Za niestosowanie się do tego przepisu, policjanci mogą nałożyć na pieszego grzywnę nawet wynoszącą 500 zł.

**

Pisz: Żona wygrała samochód, a  szczęśliwy z tego powodu mąż stracił prawo jazdy  

Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej pojazd marki Seat. 38-letni mieszkaniec gminy Pisz miał blisko 1,3 promila alkoholu w organizmie. Kierujący tłumaczył się, że żona wygrała samochód, więc wieczorem świętowali z tej okazji. Mężczyzna najwyraźniej nie spodziewał się, że znajduje się jeszcze pod działaniem alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali 38-latkowi prawo jazdy. Mężczyźnie grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Niedługo trwało szczęście 38-letniego mieszkańca gminy Pisz, którego żona wygrała samochód marki Seat w konkursie organizowanym przez jedną z sieci handlowych. Mężczyzna  postanowił przejechać się nowym autem.  Policjanci zatrzymali auto do kontroli drogowej. Jakież było zdziwienie kierującego, gdy badanie jego stanu trzeźwości wykazało blisko 1,3 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna powiedział  policjantom, że żona wygrała ten samochód w konkursie. Z tej okazji świętowali dzień wcześniej pijąc alkohol. 38-latek nie sądził, że wsiadając za kierownicę znajduje się jeszcze pod działaniem alkoholu.

Mężczyźnie grozi teraz kara do 2 lat pozbawienia wolności za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości. 38-latek stracił też uprawnienia do kierowania. Teraz żona 38-latka będzie musiała zrobić prawo jazdy, by rodzina w pełni korzystała z nowego nabytku.

**
Ełk: Uderzyli quadem o drzewo. Nie żyje 18-latka

Ełccy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło między miejscowościami Sypitki i Cisy. Dwóch młodych ludzi jadących quadem drogą gruntową, na łuku drogi stracili panowanie nad pojazdem i uderzyli w drzewo. 18-latka zmarła na miejscu. 22-latek został przewieziony do szpitala.
Dzisiaj w nocy oficer dyżurny ełckiej policji został poinformowany, że między miejscowościami Sypitki a Cisy doszło do wypadku. Na miejsce zostali skierowani policjanci ruchu drogowego i grupa operacyjno-procesowa. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 22-latek i 18-latka, którzy jechali quadem drogą gruntową, na łuku drogi stracili panowanie nad pojazdem i uderzyli w drzewo. Dziewczyna poniosła śmierć na miejscu. Chłopaka przewieziono do szpitala.

Na miejscu zdarzenia policjanci przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli ślady. Teraz będą przesłuchiwać osoby, które posiadają jakąkolwiek wiedzę dotyczącą zdarzenia.

Od uczestników zdarzenia pobrano krew do badań na zawartość alkoholu i narkotyków.

Kryminalni będą ustalać szczegóły wypadku, w tym również kto kierował czterokołowcem.

**

Ostróda, Morąg: Decyzją sądu Weronika K. podejrzana o zabicie swojego dziecka  trafi na trzy miesiące do aresztu
Najbliższe trzy miesiące 22-letnia kobieta spędzi w areszcie – tak zdecydował Sąd Rejonowy w Ostródzie Wydział Karny w Morągu. Weronice K., podejrzanej o to, że zabiła i schowała swoje dziecko w plastikowym pojemniku, grozi kara dożywocia. Sąd zastosował środek zapobiegawczy wobec 22-latki na wniosek policji i prokuratury.

Ciało dziecka, kilka dni temu policjanci znaleźli w pomieszczeniu gospodarczym w jednej z miejscowości w powiecie ostródzkim. Noworodek ukryty był w plastikowym pojemniku. Początkowo podejrzana nie przyznawała się do ciąży. Jednak ustalenia policjantów były inne. Funkcjonariusze wykonujący czynności w miejscu zamieszkania podejrzanej odkryli prawdę. Weronika K. po przesłuchaniach trafiła do policyjnego aresztu.

Na miejscu zdarzenia przez kilka godzin pracowała policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza, technik kryminalistyki oraz prokurator. Udział w czynnościach brał również sądowy patolog.
Ciało dziecka zostało przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w Gdańsku. Tam odbędzie się sekcja zwłok, która odpowie nam na pytanie, co było bezpośrednią przyczyną śmierci dziecka.
Tego samego dnia kobieta wstępnie usłyszała zarzut dzieciobójstwa. Następnego dnia zarzut ten został rozszerzony.  Weronika K. najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie – tak zdecydował Sąd Rejonowy w Ostródzie Wydział Karny w Morągu.

**
Iława: Zatrzymali na „Jezioraku” pijanego sternika

Ponad 2,6 promila alkoholu w organizmie miał zatrzymany przez policjantów sternik z Iławy, który łodzią motorową pływał po Jeziorze Jeziorak. Za kierowanie w ruchu wodnym w stanie nietrzeźwym grozi mu kara 2 lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy.

Wczoraj  przed południem oficer dyżurny iławskiej policji został poinformowany, że na Jeziorze Jeziorak pływa łódź  motorowa, a za sterami prawdopodobnie jest pijany sternik. Funkcjonariusze, którzy podpłynęli, aby skontrolować  sternika zauważyli, że mężczyzna zasypia za sterami łodzi. Policjanci  od mężczyzny wyczuli alkohol. Badanie policyjnym alkomatem wykazało, że 59-latek miał ponad 2,6  promila alkoholu w organizmie. W związku z tym jednostkę pływającą sholowano na przystań.

Mieszkańcowi Iławy za kierowanie w ruchu wodnym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz utrata uprawnień do kierowania.

**

Olsztyn: Wjechał pod zakaz-policjantom okazał nieważne prawo jazdy

Zarzut poświadczenia nieprawdy oraz 600 złotowy mandat karny. Taka kara spotkała 54-letniego Stanisława S. Mężczyzna nie zastosował się do znaku „zakaz wjazdu”. W trakcie kontroli okazał prawo jazdy, które widniało w policyjnych systemach jako zatrzymane za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna poinformował funkcjonariuszy, że oryginalne prawo jazdy zgubił. Następnie podejrzany wyrobił duplikat, który został mu zatrzymany za kierowanie pod wpływem alkoholu. Po jakimś czasie oryginał prawa jazdy  kierującemu został  przesłany przez Biuro Rzeczy Znalezionych. Stanisław S. przyznał się policjantom, że nie przystąpił do powtórnego egzaminu, ponieważ obawiał się, że nie zda. Kodeks karny za poświadczenie nieprawdy przez wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego przewiduje karę nawet 3 lat pozbawienia wolności.

Do nietypowego zdarzenia doszło w sobotę 13 września br. około godziny 17.00 na ulicy Sikorskiego. Policjanci olsztyńskiej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej kierującego fordem. 54-latek nie zastosował się do znaku B-2 „zakaz wjazdu”, w związku z prowadzonym na tym odcinku drogi remontem. Mężczyzna został poinformowany o tym, że za powyższe zostanie ukarany mandatem karnym oraz punktami karnymi. Następnie policjant poprosił o dokumenty kierującego. Po sprawdzeniu danych osobowych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że prawo jazdy jest nieważne, ponieważ kierujący został zatrzymany kilka lat wcześniej za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Jednak data zakazu minęła jakiś czas temu. Wobec zaistniałej sytuacji 54-letni Stanisław S. został ukarany ponownie mandatem za brak uprawnień. Następnie podejrzany został przewieziony do komendy. W trakcie składania wyjaśnień okazało się, że mężczyzna oryginalne prawo jazdy zgubił. Po tym fakcie kierujący wyrobił sobie duplikat. W 2008 roku 54-latek został zatrzymany przez patrol policji i funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie duplikat prawa jazdy. Wówczas kierujący znajdował się pod wpływem alkoholu. Decyzją sądu mężczyzna usłyszał wyrok 2 lat zakazu jazdy oraz grzywnę. Po jakimś czasie oryginalne prawo jazdy zostało odnalezione i przesłane pod wskazany adres przez Biuro Rzeczy Znalezionych. Stanisław S. przyznał się policjantom, że nie przystąpił do powtórnego egzaminu, ponieważ obawiał się, że nie zda.

Teraz 54-latek będzie tłumaczył się za swoje zachowanie przed sądem. Kodeks karny za poświadczenie nieprawdy przez wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego przewiduje karę nawet 3 lat pozbawienia wolności.
źródło: sierż. Daniel Bruski
KWP w Olsztynie

Tagi