Siódma wygrana Cinka. Zawodnik Kros…

Kross Racing Team podczas minioneg…

Polskie Koleje Linowe prezentują st…

Polskie Koleje Linowe SA (PKL), kt…

Rozbiegany Kleszczów czyli piątka i…

W tym roku zapowiada się mocno roz…

Dni morza w Ostródzie

Dni Morza na Mazurach !!!! Dlaczeg…

Skansen w Olsztynku: „Koń jaki jest…

Pokazy jeździectwa dziecięcego, hi…

«
»

Napady i włamania miały rozwiązać ich problemy. „Wspólnicy” usłyszeli zarzuty

Policjanci Wydziału Kryminalnego KWP w Olsztynie wspólnie z funkcjonariuszami z Biskupca i Korsz zatrzymali trzech młodych mężczyzn podejrzanych o napady oraz włamania. Nielegalna działalność „wspólników” była pomysłem na rozwiązanie problemów finansowych oraz realizację wspólnej pasji, jaką była gra na automatach. Podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. noże, atrapy broni, kominiarki, przedmioty służące do pokonywania zabezpieczeń. Mężczyznom w wieku od 24 do 27 lat, którzy nie kwestionowali swojej winy grożą kary nawet 15 lat pozbawienia wolności.

Kacper, Łukasz i Wojtek poznali się kilka miesięcy temu. Połączyła ich przede wszystkim wspólna pasja – gra na automatach oraz problemy finansowe. Podczas częstych spotkań i długich rozmów zrodził się pomysł rozwiązania ich kłopotów. „Wspólnicy”  postawili na nielegalną działalność – napady i włamania. Uzbrojeni w nóż, broń, kominiarki, przedmioty służące do pokonywania zabezpieczeń, postanowili zrealizować swój plan. Wszyscy traktowali siebie po partnersku, ale każdy z nich miał ściśle określone zadanie do wykonania. Zwykle to Łukasz był kierowcą, a pracując jako dostawca pieczywa, robił rozpoznanie terenu i typował obiekty, które później znalazły się w zainteresowaniu „wspólników”. Kacper i Wojtek zwykle pokonywali zabezpieczenia sklepów, do których zamierzali się włamać, bądź uzbrojeni w niebezpieczne przedmioty wchodzili do sklepu bądź salonu z automatami, terroryzowali pracowników, a następnie okradali. Na swoim koncie mają 4 włamania do sklepów i salonu gier, 4 usiłowania włamań oraz 2 napady z użyciem niebezpiecznego narzędzia. 25 czerwca br. w miejscowości Litwinki mężczyźni weszli do salonu gier. Terroryzując pracownika bronią i gazem, włamali się do automatów. Ich łupem padło 1500 złotych. Z kolei 10 września br. bezpośrednio po otwarciu sklepu weszli do środka. Grożąc ekspedientce nożem i bronią, zażądali pieniędzy. Tym razem ukradli wyroby tytoniowe. W sumie łupem „gangu” stało się kilkanaście tysięcy złotych, które podejrzani roztrwonili na automatach, wyroby tytoniowe i alkoholowe.

Rozwiązaniem tej sprawy zajęli się policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie wspólnie z funkcjonariuszami z Komisariatu Policji w Biskupcu oraz z Korsz. Kryminalni bardzo drobiazgowo analizowali każdy przypadek napadu czy włamania na terenie powiatu biskupieckiego i nidzickiego, zbierali bardzo szczegółowe informacje, które na bieżąco weryfikowali, typowali osoby, które były już w przeszłości karane za podobne przestępstwa, a mogły mieć związek z tymi zdarzeniami, prowadzili zakrojone na szeroką skalę działania operacyjne.

Kiedy funkcjonariusze poskładali wszystkie elementy układanki, przystąpili do realizacji. Wczoraj w nocy oraz nad ranem uderzyli w trzy miejsca na terenie Olsztyna. Jako pierwszy został zatrzymany 27-letni Łukasz Sz., a następnie 24-letni Kacper B. oraz 26-letni Wojtek R. „Wspólnicy” byli kompletnie zaskoczeni, nie podejrzewali, że od dłuższego czasu rozpracowywali ich policjanci. Młodzi mieszkańcy powiatów olsztyńskiego i nidzickiego do tego stopnia czuli się bezkarni, że nawet planowali kolejny skok.

Podczas przeszukań miejsc ich zamieszkania funkcjonariusze zabezpieczyli noże, 2 atrapy broni, kominiarki, telefony, przedmioty służące do pokonywania zabezpieczeń oraz niewielkie ilości amfetaminy.

Cała trójka trafiła do policyjnego aresztu. Podczas przesłuchań mężczyźni nie kwestionowali swojej winy.

Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci ustalają, czy podejrzani mogą mieć związek z innymi podobnymi zdarzeniami.

Kacprowi, Łukaszowi i Wojtkowi za popełnione przestępstwa grożą kary nawet 15 lat pozbawienia wolności.

Już wkrótce zapadną decyzje o zastosowanych środkach zapobiegawczych wobec podejrzanych.

Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Biskupcu.

źródło: KWP Olsztyn