Warszawskie ZOO z biletami w komórc…

Lista usług dostępnych w aplikacji …

8. Bieg Fabrykanta ponad 1100 zawod…

Od ośmiu lat w ostatnią sobotę sier…

Pamela Stone prezentuje nowy singie…

Pamela Stone prezentuje nowy, tym r…

Olsztyńska odsłona CITY TRAIL onTou…

W środę, 18 lipca nad Jeziorem Dług…

XXVIII Muzyczne Dialogi nad Bugiem

Zapraszamy do zapoznania się z PROG…

«
»

Laboureur/Sude – Kłoda/Strąg 2:0 (21:18, 21:9)

Polski dzień w turnieju rozpoczęły Dorota Strąg i Martyna Kłoda, które walczyły z silnymi Niemkami. Niestety Polki musiały uznać wyższość rywalek i przegrały 2:0 (21:18, 21:9).

 

Dorota Strąg i Martyna Kłoda nie miały łatwego zadania, a mim to zaliczyły świetne otwarcie – po asie serwisowym Martyny Kłody było 5:1. Niemki szybko jednak przycisnęły i po nieudanym ataku Kłody było już tylko 6:5 dla biało-czerwonych, a chwilę później był już remis 8:8. Z kolei autowy atak Doroty Strąg dał rywalkom prowadzenie 10:9. Ale tylko na chwilę, bowiem po kolejnych akcjach to Polki miały minimalną nadwyżkę, którą podwyższyły po powrocie na boisko do dwóch oczek. Im bliżej końca, tym reprezentantki Niemiec zaczęły przejmować inicjatywę i odskakiwały coraz bardziej (17:15, 19:16), a reprezentantki naszego kraju nie zdołały odwrócić losów tej odsłony.

Miało to swoje skutki także w kolejnej partii, w której Polki od początku nie mogły sobie poradzić (5:1). Dorota Strąg i Martyna Kłoda próbowały odrobić straty, ale Niemki cały czas trzymały je na dystans. Ten zwiększał się coraz bardziej, gdyż biało-czerwonym trudno było skończyć akcje (14:6). W ostatnich minutach rywalki zdominowały boisko i po serii punktów zakończyły rywalizację.

Laboureur/Sude – Kłoda/Strąg 2:0 (21:18, 21:9)

źródło: pzps.pl
foto: własne

Tagi