Olsztyn: NOWOCZESNOŚĆ NA WARMII AD …

21 listopada 2017, o godzinie 17.00…

Olsztyn: WSPOMNIENIE TADEUSZA NALEP…

10 lat temu odszedł Tadeusz Nalepa,…

Rzeszów: Tak studenci WSPiA bawili …

„My koty łaciate przysięgamy na mam…

XVI Ogólnopolskie Otwarcie Sezonu M…

Tej zimy również nie wystraszą się …

Olsztyn: „Słowo o przyszłości. Dzie…

Jaka jest przyszłość człowieka? Czy…

«
»

Kołosińska/Gruszczyńska POL – Sinisalo/Ahtiainen FIN 2:0 (21:10, 21:13)

Kibice doczekali się upragnionego zwycięstwa biało-czerwonych w trzecim meczu, gdy na boisko wybiegły Kinga Kołosińska i Jagoda Gruszczyńska. Polki bez większych zawirowań w grze pokonały reprezentantki Finlandii.

 

Dwójka ORLEN Teamu  rozprawiła się z rywalkami w dwóch szybkich setach. Polska para dominowała na siatce, a także świetnie radziła sobie w polu. Mimo wysokiego prowadzenia Polki ani na moment nie straciły koncentracji i dążyły do końcowego sukcesu. – Nie ma takich meczów, w których zwycięstwo jest formalnością. W każdym spotkaniu należy zagrać, nikt nie odda nam spotkania i to my musimy walczyć.

Gdybyśmy wyszły pasywnie na boisko i tylko liczyły na błędy przeciwniczek, to nic by z tego nie wyszło. To nie jest już ten poziom. Musiałyśmy zagrać swoje i zrealizowałyśmy taktykę, jaką przedstawił nam trener. I dzięki temu wygrałyśmy – podsumowała spotkanie Kinga Kołosińska.

źródło: pzps.pl
foto: G.Grabowski

Tagi