Sprawdź zanim zaplanujesz wyjazd w …

Wraz z początkiem października Pols…

Gdańsk: Bezpłatne warsztaty floryst…

27 września 2018 r., w Domu Uphagen…

Międzynarodowa Interdyscyplinarna K…

Zapraszamy do udziału w Międzynarod…

Najbardziej rowerowe miasto w Polsc…

Tego dowiemy się na końcu września.…

Gągławki - miejscowość w woj. warm-…

Gągławki – wieś w Polsce położona w…

«
»

Impel Wrocław – Atom Trefl Sopot 2:3

W meczu czwartej kolejki ORLEN Ligi na wrocławskim parkiecie trwa mecz pomiędzy  drużyną Impelu Wrocław z PGE Atom Trefl Sopot.

 

Set pierwszy rozpoczął się od wyrównanej walki. Jednak to siatkarki Atomu Trefl schodziły z boiska prowadząc 8:5. Po przerwie technicznej siatkarki Impelu Wrocław grają lepszą siatkówkę co zmienia wynik na ich korzyść 12:9. W takiej sytuacji trener Atomu  prosi o przerwę dla swojego zespołu. Po czym powoli zawodniczki systematycznie odrabiały straty, aby w końcu zejść na drugą przerwę techniczną prowadząc 16:14. Po przerwie Impel Wrocław odrabia trzy punkty i przy stanie 21:18 czas dla swojej drużyny bierze trener Atomu. Wrocławianki po kolejnych dobrych akcjach doprowadzają do remisu 23:23, ale ostatecznie przegrywają pierwszego seta 25:23.

Set drugi siatkarki Impelu rozpoczęły od prowadzenia 6:3. Jednak dobra gra Atomu doprowadziła do remisu 7:7. Jednak kolejny punk przypadł dla zespołu Impelu i to one schodziły na pierwsza przerwę techniczną prowadząc 8:7. Jednak na drugą przerwę techniczną to zawodniczki Atomu Trefl Sopot zeszły z boiska prowadząc 16:12.Końcówka seta to walka obu zespołów na wysokim poziomie punk za punkt. W końcówce szalę seta na swoją korzyść przechylił Impel i wygrał seta 31:29 doprowadzając do wyrównani w tym meczu 1:1

Set trzeci W trzeciego seta lepiej weszły Atomówki, wiodąc prym w rywalizacji na siatce (2:5). Rolę liderki w tym fragmencie przejęła Leys, zdobywająca punkty nie tylko w ataku. Jeden z jej ostrych serwisów zaskoczył libero rywalek Agatę Sawicką (4:8). Właśnie zagrywka okazała się kluczowa dla przebiegu rywalizacji w trzeciej partii. Po kolejnym błędzie Sawickiej w przyjęciu, Zaroślińska zapisała na swoim koncie asa serwisowego (9:15). Wśród wrocławianek mnożyły się nieporozumienia, była to woda na młyn dla siatkarek Atomu, które prowadziły już 10:18. Gospodynie nie zamierzały jednak tanio sprzedać skóry. Dobrą zmianę dała Anna Grejman, będąca dwukrotnie zaporą nie do przejścia dla Zaroślińskiej (18:21). Zryw wrocławianek nie przyniósł oczekiwanych skutków, Atomówki dowiozły bezpieczną przewagę do końca trzeciej partii (20:25).

Set czwarty Siatkarki Impelu Wrocław fatalnie rozpoczęły kolejną odsłonę spotkania, przegrywając 0:4 po serii błędów w ataku. Nie pomógł czas na żądanie trenera Aleksandersena, wciąż dominowały zawodniczki znad morza. Przy serwisach Klaudii Kaczorowskiej przewaga ekipy z Sopotu urosła do sześciu punktów (7:13). Przed drugą przerwą techniczną nastąpiło przebudzenie gospodyń. Ptak wraz z Joanną Kaczor ustawiały skuteczne bloki, a na lewym skrzydle szalała Cutura (14:16). Po chwili był już remis 20:20. Ponownie okazało się, że siła Impelu opiera się w dużej mierze na zagrywce Hanke. Serwis niemieckiej rozgrywającej pozwolił na uzyskanie trzypunktowej przewagi (23:20), której sopocianki już nie odrobiły.

Tie-break: Początek tie-breaka zdecydowanie zdominowała drużyna gości, natomiast błąd za błędem popełniał zespół ze stolicy Dolnego Śląska. Cutura nie utrzymała dyspozycji z końcówki poprzedniej partii, Chorwatkę zablokowała Coooper (2:6). Sopocianki odskoczyły rywalkom na pięć punktów po kolejnym nieudanym ataku Cutury (4:9). Bezdyskusyjna gwiazda spotkania Katarzyna Zaroślińska w końcówce seta okazała się katem wrocławianek, jej ataki zapewniły Atomówkom bezpieczny rezultat 7:13. Emocjonującą rywalizację zakończyło uderzenie Zuzanny Efimienko (11:15). Tym samym sopocianki zrewanżowały się za porażkę w półfinale play-off ostatnich rozgrywek Orlen Ligi.

Impel Wrocław – PGE Atom Trefl Sopot 2:3 (23:25, 31:29, 20:25, 25:23, 11:15)

Impel : Mroczkowska, Ptak, Kąkolewska, Hanke, Topić, Kaczor, Sawicka (libero) oraz Cutura, Gryka, Grejman

Atom: Tokarska, Leys, Bełcik, Cooper, Kaczorowska, Zaroślińska, Durajczyk (libero) oraz Efimienko, Miros, Kaczmar, Matiasovska, McClendon

MVP: Agata Durajczyk

źródło: własne / sportowefakty.pl

 

Tagi