Dni Olsztyna 2019 - program

Dni Olsztyna to znakomita okazja d…

Udany powrót Mai Włoszczowskiej. 13…

Maja Włoszczowska ma za sobą bardz…

Cisowianka Mazovia MTB Marathon / O…

Już niespełna dwa tygodnie dzielą …

Policjant Twoim Przyjacielem!

Uniwersytet Nowoczesnego Obywatela…

Wiktor Kujawa i Marta Szenk najleps…

W środę, 17 lipca 2019 nad olsztyń…

«
»

Gala boksu w Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie!

„Mała Gala dla Wielkich Wojowników” to jedyne takie wydarzenie w Polsce – gala boksu dla dzieci w szpitalu! Odbyła się dziś właśnie w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie!

Dzieci zobaczyły walki pokazowe, a także mogły pouczyć się ciosów i spróbować walki na prawdziwym ringu bokserskim m. in. z mistrzynią świata Ewą Brodnicką. To było fantastyczne wydarzenie, pełne radosnych emocji i niosące ważne przesłanie, by również w chorobie nigdy się nie poddawać.

Podczas spotkania swoimi doświadczeniami podzielił się z chorymi dziećmi Pan Marek Kopyść, założyciel i prezes Fundacji Cancer Fighters, która zorganizowała imprezę wspólnie z UKSW „PIRS” Powiatu Olsztyńskiego.

  • W wieku 15 lat byłem w szkółce piłkarskiej, osiągałem spore sukcesy. Niestety, dzień przed ważnym dla mnie turniejem okazało się, że mam wielkiego guza w klatce piersiowej… – opowiedział Pan Marek. – Po diagnostyce okazało się, że jest to ziarnica złośliwa czwartego stopnia! Była potrzebna natychmiastowa chemioterapia. Miałem ich sześć. Na początku oczywiście diagnoza mnie załamała. Od dziecka uprawiałem sport. Miałem treningi dwa razy dziennie… Ale po chwili załamania wyznaczyłem sobie najważniejszy w moim życiu cel: wyzdrowienie. Udało się! Dwa tygodnie temu minęło 11 lat od odzyskania przeze mnie zdrowia. Od ponad 3 lat Pan Marek prowadzi Fundację Cancer Fighters, która działa w siedmiu województwach i planuje rozszerzyć swoją działalność na kolejne. – Chcemy pokazywać, że choroba to nie jest wyrok, ale impuls do pokazania swojej wewnętrznej siły – podkreślił prezes Cancer Fighters. – Życzę Wam wszystkim żebyście odnaleźli swoją wewnętrzną siłę i zwyciężyli z chorobą.

inf. prasowa