Olsztyn: Kręć z Urzędem na rzecz dz…

Wyjątkowa akcja przy okazji Europe…

Szkoły z Gminy Dywity otrzymały 24 …

Aż 268 mieszkańców Gminy Dywity i …

Kultura biegania z muzyką w tle. Ul…

Zapach jesieni unosi się już w pow…

Olsztyn: Dzień Przedszkolaka z Komb…

Uniwersytet Nowoczesnego Obywatela…

Różnice i podobieństwa. Uniwersalne…

Dojazd na rowerze do pracy, a takż…

«
»

Euro, jedna waluta dla jednej Europy

„Euro, jedna waluta dla jednej Europy”, jest jedną z wielu ważnych społecznie, kampanii edukacyjnych Narodowego Banku Polskiego.Młodzież i Dzieci z Uniwersytetu Nowoczesnego Obywatela od listopada 2007 ,pod kierunkiem Pana Andrzeja Kowalczyka, Dyrektora Oddziału Okręgowego Narodowego Banku Polskiego w Olsztynie i świetnego zespołu specjalistów NBP ,biorą udział w kampaniach NBP: „Oszczędzanie się opłaca”, „Nie daj się nabrać-sprawdź  zanim podpiszesz” i „Akademia obrotu bezgotówkowego”.

 

Program z 27 listopada został poprowadzony przy wsparciu Pana Bartłomieja Osieki ,Kierującego zespołem Centrum Informacji o Euro, NBP w Warszawie ;w konwencji debaty z wykorzystaniem elementów erystyki ,retoryki i logiki.Dodatkowym utrudnieniem było stworzenie zespołów ,w których była młodzież z siedmiu osztyńskich gimnazjów i szkół średnich .Młodzież znalazła się w nowej dla siebie sytuacji i doskonale sobie poradziła.

Pojawiają się „pomysły” zlikwidowania gimnazjów .Ja uważam je za krzywdzące młodzież gimnazjalną, którą należało zapytać o zdanie ,czy chcą być w „podstawówce” .Świetna młodzież z Gimnazjum Nr 11 i Nr 13 w Olsztynie ,na moje pytanie odpowiedziała, że nie chce być w „podstawówce”.Załączam jeden z przykładowych programów, które zrobiła Młodzież z Gimnazjum Nr 11 w Olsztynie.Polityków zachęcam do zapytania zainteresowanych o ich opinię zanim zaczną ich „uszczęśliwiać”

http://wo24.pl/olsztyn-planuje-swoja-przyszlosc-w-gimnazjum-nr-11

 

Zbigniew Majchrzak

 

27 listopada 2015 roku w Zespole Szkół Mechaniczno – Energetycznych w Olsztynie odbyły się pionierskie w naszym regionie warsztaty  z podstaw debatowania zorganizowane przez Narodowy Bank Polski i  Uniwersytet Nowoczesnego Obywatela, z którymi od dłuższego czasu współpracuje wicedyrektor ZSM – E p. Maria Świerkowska.  Była to druga debata w Polsce skierowana do młodzieży szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych poprowadzona przez pracowników Centrum Informacji o Euro NBP w Warszawie. Celem tego wydarzenia było kształcenie w młodym pokoleniu umiejętności dyskusji, przekazanie młodzieży zaangażowanej w projekt podstawowej wiedzy o sztuce przemówień publicznych, retoryce i argumentacji. Poprzedzona warsztatami debata miała skupiać uwagę młodych twórczych ludzi na sprawach ważnych dla naszego kraju. Uczestniczyły w niej dwie czteroosobowe drużyny wyłonione spośród młodzieży biorącej udział w projekcie, których zadaniem było zaprezentowanie argumentów za i przeciw zagadnieniu związanemu z wprowadzeniem nowej waluty, jaką jest euro. Ochotnicy argumentowali swoje stanowisko wobec zgromadzonej publiczności, co wzmagało emocje i było tym większym przeżyciem dla młodych ludzi. Po zakończeniu debaty trenerzy wspólnie z biernymi jej uczestnikami dokonali oceny widowiska.

Debata młodych zorganizowana w Zespole Szkół Mechaniczno – Energetycznych w Olsztynie to wspaniała i bardzo dobrze przygotowana inicjatywa, która będzie miała swoją kontynuację w innych szkołach, co z pewnością w przyszłości przyniesie dobre owoce. Młodzi ludzie, którzy umieją dyskutować, znają zasady retoryki, potrafią argumentować swoje poglądy i decyzje, są nadzieją na lepsze jutro dla nas wszystkich i pożądanym elementem każdego społeczeństwa.

 

Agnieszka Wirchanowicz ,ZSM-E

 

Polska, aby wstąpić do strefy euro musi obowiązkowo spełnić, tzw. kryteria konwergencji, które pozwalają ocenić, czy państwo członkowskie jest gotowe do przyjęcia euro i czy jego przystąpienie nie narazi jego samego, ani innych państw strefy na ryzyko ekonomiczne.
Do podstawowych kryteriów konwergencji należą:

kryterium stabilności cen /kraj kandydujący nie może przekroczyć średniego wskaźnika inflacji o więcej niż 1,5 pkt procentowego/,
kryterium stóp procentowych /stopa procentowa nie może przewyższać średniej długookresowej stopy procentowej trzech krajów najniższej stopie inflacji o więcej niż 2 pkt procentowe/,
kryterium deficytu budżetowego / nie powinien przekraczać 3% PKB/,
kryterium długu publicznego / nie powinien przekraczać 60% PKB/,
kryterium stabilności kursu walutowego /stabilność waluty, co najmniej od dwóch lat/.
Zgodnie z opinią ekonomistów, koszty integracji Polski ze strefą euro mogą być wysokie. Powszechnie uznaje się, iż utrata możliwości prowadzenia autonomicznej polityki pieniężnej jest najważniejszym kosztem przystąpienia do unii walutowej. W razie wystąpienia rozbieżności cykli bądź asymetrycznego szoku, władze monetarne nie będą bowiem mogły wykorzystać szeregu instrumentów polityki pieniężnej jako środków kierunkujących i usprawniających procesy dostosowawcze w gospodarce.

Kolejnym kosztem wejścia do unii monetarnej jest brak możliwości przeprowadzenia dewaluacji.W przypadku spadku popytu na produkty krajowe powrót do równowagi byłby możliwy m.in. poprzez dewaluację waluty kraju odczuwającego spadek popytu. Jednak
w warunkach unii walutowej nie jest to możliwe. Tym samym, w regionie doświadczającym recesji bądź negatywnego szoku dostosowania będą musiały mieć miejsce w realnej sferze gospodarki.

Dążenie do szybkiego wypełniania kryteriów konwergencji może wiązać się z ryzykiem powstania kosztów wynikających z konieczności wypełniania kryterium inflacyjnego. Zacieśnienie polityki monetarnej i fiskalnej, które może okazać się niezbędne dla realizacji tego celu, będzie skutkować obniżeniem tempa wzrostu gospodarczego. Następnym kosztem związanym z konwergencją nominalną jest ryzyko ataków spekulacyjnych na kurs waluty danego kraju, które może znacząco wzrosnąć podczas okresu uczestnictwa w systemie ERM II. Dotyczy to szczególnie walut, które dotąd podlegały systemowi płynnemu. Konieczne może okazać się podjęcie przez bank centralny interwencji, które mogą pochłonąć część rezerw walutowych.

Rezygnacja z własnej waluty i autonomicznej polityki pieniężnej niesie ze sobą jeszcze jeden rodzaj kosztu – utratę płynących z dochodów z tzw. senioratu,czyli wykorzystywania przez rząd monopolu banku centralnego na tworzenie pieniądza jako środka powiększania zasobów realnych.

Trzeba również wspomnieć o kosztach związanych z wprowadzeniem nowej waluty. Są to między innymi koszty produkcji i wymiany monet i banknotów, koszty niezbędnej kampanii informacyjnej oraz koszty dostosowawcze podmiotów sektora finansowego oraz innych firm. Szacunki wskazują, iżkoszt przygotowania sektora bakowego do wprowadzenia wspólnej waluty to ok. 2% jego obrotów bieżących przez okres trzech lat.

Wprowadzenie wspólnej waluty może przez część podmiotów rynkowych zostać wykorzystana do podniesienia cen produktów i usług. Jeżeli zjawisko takie przybierze charakter powszechny, może w pewnym stopniu przyczynić się do zmniejszenia realnej wartości dochodów i oszczędności.

Analizując powyższe kwestie można zauważyć, że koszty integracji ze strefą euro mogą być wysokie i na pewno je poniesiemy.

Jednakże nie możemy skupiać się wyłącznie na kosztach i zagrożeniach wprowadzenia waluty euro. Oczywiste jest, że korzyści przyjęcia wspólnej waluty można podzielić na te, które ujawnią się bezpośrednio oraz te, które mogą pojawiać się stopniowo.

Wprowadzenie wspólnej waluty prowadzi bezpośrednio do redukcji ryzyka kursowego, a wraz z nim do redukcji kosztów kursowych i transakcyjnych. Stanowi to istotne ułatwienie dla prowadzenia działalności gospodarczej, a także ruchu turystycznego. Przedsiębiorstwa pozbawione dodatkowych kosztów związanych z ryzykiem kursowym mogą przeznaczyć wygospodarowane w ten sposób środki na inwestycję, czy tworzenie nowych miejsc pracy.

Bezpośrednim skutkiem rezygnacji z własnej waluty na rzecz waluty międzynarodowej jest również ograniczenie ryzyka wystąpienia destabilizujących gospodarkę gwałtownych przepływów kapitałowych wywołanych, np. spekulacjami walutowymi lub zmianami zaufania inwestorów zagranicznych.

Obszarem, w którym efekty bezpośrednie ujawniają się najszybciej, są rynki finansowe.
W dłuższym okresie następuje ściślejsza integracja rynków finansowych, głównie w obszarze instytucji i infrastruktury. Członkostwo w unii walutowej sprzyja procesom integracyjnym na wielu płaszczyznach, zwłaszcza w obszarze rynków finansowych, intensyfikacji wymiany handlowej i inwestycji. W efekcie powinno się to przekładać na szybsze tempo wzrostu gospodarczego, wzrost zatrudnienia, dochodów oraz ogólny wzrost dobrobytu społecznego.

Biorąc pod uwagę sytuacje, jakie miały i mają miejsce w Polsce, a także sytuacje gospodarcze państw, które weszły już do strefy euro, można by wnioskować, że niestety koszty mogą być najbardziej odczuwalne przez społeczeństwo, dlatego trudno będzie znaleźć mocne argumenty, które przekonają nasze społeczeństwo do wprowadzenia wspólnej europejskiej waluty. Dlatego naszą gospodarkę trzeba odpowiednio przygotować, aby poniesione koszty były jak najniższe i jak najmniej odczuwalne. Wskazane byłoby prowadzenie aktywnej polityki państwa w celu zdynamizowania wzrostu gospodarczego i zmniejszenia dystansu jaki dzieli nas od Europy Zachodniej. Niezbędny jest też dalszy rozwój krajowego rynku kapitałowego. Pozwólmy naszej gospodarce w sposób nie agresywny pokonywać przeszkody, które stoją na drodze do spełnienia warunków konwergencji. Musimy również pamiętać, że dla jednych wprowadzenie euro będzie korzystne, a dla drugich stworzy zagrożenia. Wszystko jednak będzie zależeć od podjętych decyzji przedstawicieli  naszego państwa

Anna Karpiak-Olszewska, Wioleta Wasilewska, NBP w Olsztynie